Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty

16 grudnia 2012

Tarta i tarta


Zakup nowych form musiał zaowocować nowymi tartami.
Na pierwszy ogień poszły dwie. Razem, jak siostry. Tarta porowa i tarta z pieczarkami. Totalnie zaimprowizowane ale bardzo pyszne.

Ciasto kruche wg przepisu (to są proporcje na 1 tartę):
  • 250 g mąki
  • 1 jajko,
  • 125 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
  • łyżeczka soli
  • 2-3 łyżki zimnej wody (ewentualnie)

Najpierw przygotowujemy ciasto: mąkę, jajko i zimne masło siekamy, aż przyjmą formę większych okruchów, potem szybko zagniatamy. Jeżeli składniki nie będą chciały się łączyć dodajemy po łyżce zimnej wody. Ciasto formujemy w kulę, którą owijamy szczelnie w folię i chłodzimy w lodówce przez co najmniej godzinę. Następnie krótko wyrabiamy ciasto jeszcze raz, wykładamy nim formę i podpiekamy w temp. 200 st. przez ok. 10 min. 

Farsz nr 1:

  • 2 pory
  • kostka wędzonego twarogu (może być też zwykły, ale dobrze posolony)
  • 2 jajka
  • śmietana 18%
  • sól, pieprz
  • gałka muszkatołowa
   
W czasie kiedy ciasto się chłodzi pory kroimy i podduszamy na patelni. Miksujemy jajka
i śmietanę wraz z połową twarogu. Przyprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
Wykładamy pory na podpieczone ciasto i zalewamy masą śmietanowo-jajeczno-serową.
Na wierzchu układamy jeszcze kawałki twarogu i pieczemy jeszcze przez ok. 25 min.

Farsz nr 2:
  • ok. 25 dag pieczarek
  • 1 duża cebula
  • twaróg (można dać żółty ser, my dajemy twaróg, bo "żółtego sera nie jemy" ;))
  • 2 jajka
  • śmietana 18%
  • sól, pieprz
Pieczarki kroimy w większe kawałki, cebulę w piórka. Podsmażamy (najpierw cebula, potem pieczarki). Wykładamy na podpieczony spód tarty i zalewamy masą jajeczną, podobnie jak powyżej. Przyprawiamy, pieprzu można nie żałować. Posypujemy kawałkami białego sera. Pieczemy jeszcze przez ok. 25 min. 

Niestety zdjęcia niet. Ciąg dalszy tartowych zmagań na pewno nastąpi.

30 września 2012

Zapiekanka z kaszy kukurydzianej i dyni

Wczorajsza zapiekanka z dyni okazała się wprost rewelacyjna Jest to kolejny sprawdzony przez nas przepis z Zieleniny. Niestety na gorąco raczej nie nastawiajmy się na pokrojenie jej, ale smak zrekompensuje nam walory estetycznego podania. A smak jest zaskakujący bo słodycz dyni, ostrość przypraw mieszają się z kwaśno-pomidorowo-oliwkowym smakiem  salsy.
Na zieleninie w składnikach jest podany czosnek, ale w samym przepisie go nie ma, dlatego my daliśmy go do masy na sam koniec, przed wylaniem jej do formy.

Teraz jest najlepszy czas na dynie więc nie można tego zmarnować ;)

Na formę o średnicy 28 cm: 
  • 2-3 łyżki oleju 
  • 150 g kaszy kukurydzianej 
  • 750 g miąższu dyni hokkaido (po oczyszczeniu) 
  • 150 g twarożku koziego 
  • 1 cebula, drobno posiekana 
  • 1 ząbek czosnku 
  • 1/2 l bulionu warzywnego 
  • sól, pieprz, słodka papryka 
  • 1 pęczek natki pietruszki 
  • na salsę: 
  • duży pomidor 
  • kilkanaście czarnych oliwek 
  • oliwa i ocet winny 
  • sól, pieprz 
Dynię kroimy w małą kostkę, cebulę drobno siekamy. W sporym garnku rozgrzewamy olej, szklimy cebulę, wrzucamy dynię, smażymy razem 5-10 minut aż dynia nieco zmięknie. Wsypujemy kaszę, wlewamy bulion, całość dokładnie mieszamy i zagotowujemy. Następnie zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy 30-40 minut mieszając od czasu do czasu, aby kasza nie przywarła do dna.

W międzyczasie formę natłuszczamy i włączamy piekarnik na 180 stopni.

Przygotowujemy salsę - pomidora nacinamy na krzyż, przelewamy wrzątkiem i obieramy ze skórki. Kroimy na ćwiartki, wypestkowujemy, a miąższ drobno kroimy. Oliwki kroimy na cieniutkie plasterki. Siekamy trochę natki pietruszki, wszystko mieszamy i zalewamy oliwą (3 łyżki), octem (1 łyżka), doprawiamy, odstawiamy na bok.

Do ugotowanej kaszy dodajemy 3/4 sera, mieszamy dokładnie. Dodajemy również pozostałą natkę pietruszki (posiekaną oczywiście ;-) doprawiamy do smaku. Na wierzch wykładamy kleksy pozostałego sera. Całość przekładamy do formy, wyrównujemy. Pieczemy w sumie ok. 30 minut aż dynia będzie zupełnie miękka, po 20 wykładamy na wierzch salsę bez zalewy.

04 czerwca 2012

Parzybroda z pomidorami

To napisałem zimą więc wtrącenia wydają się teraz nie na miejscu, ale nie zmieniam tego :)

Idealna potrawa na takie koszmarne, zimowe dnia jak teraz. Idziemy do sklepu i kupujemy. Są ludzie, którzy pewnie to wszystko mają w domu, ale ja wyznaję zasadę: czego oczy nie widzą tego żołądkowi nie żal, jak mówią stare kucharki w wojskowych kuchniach.
Kupujemy/wyciągamy ze spiżarni:

  • średnią główkę białej kapusty, 
  • 0,5 kg ziemniaków, 
  • słoiczek przecieru pomidorowego, 
  • dużą cebulę (była), 
  • kminek (to miałem), 
  • pieprz (tego mam baaardzo dużo) i sól. 
Ziemniaki obieramy i gotujemy. W międzyczasie szatkujemy kapustę i wrzucamy ja do garnka żeby się poddusiła i zmiękła. Ja dolewam pół litra wody zamiast tłuszczu. Dla towarzystwa wsypujemy do kapusty łyżkę kminku - oni bardzo się lubią. Kiedy warzywa się gotują to my podsmażamy na złoty kolor pokrojona cebulkę. Tutaj już używamy tłuszczu.
Teraz moment kulminacyjny. Do miękkiej kapusty wrzucamy potłuczone ziemniaki, przecier i doprawiamy pieprzem i solą. Musi być gorące i dobrze doprawione, chociaż na zimno też jest dobre. Jednak zima za oknem wymaga wulkanicznych potraw. Smacznego.

03 czerwca 2012

Sałatka "Sezamowy Ogród Warzywny"

Jak wybierałem do niej składniki to w głowie miałem bardziej jej wygląd niż smak: kolor pomarańczowy, zielony i białe kropeczki :)

  • 1 kg ugotowanej i pokrojonej w półtalarki marchewki,
  • 1 kg mrożonej i lekko podgotowanej fasolki szparagowej,
  • 0,5 pokrojonych i lekko podduszonych pieczarek,
  • 1 mały słoiczek zielonych oliwek bez pestek pokrojonych w połówki,
  • świeży tymianek,
  • sezam,
  • ocet balsamiczny,
  • curry w proszku,
  • sól i pieprz.
Wszystko wrzucamy do miski, posypujemy obficie sezamem, dodajemy pęczek posiekanego tymianku (2/3 jednej doniczki w jakiej można go kupić), łyżkę curry, solimy, pieprzymy i kilka łyżek octu balsamicznego - nie za dużo bo to ma tylko podkreślić smak i ocet nie ma dominować.

Okazja: Wspólna, urodzinowa impreza z Merry (2 czerwca 2012)